W końcu pojawia się temat dbania o skórę głowy, który gdzieś tak naprawdę ciągle się przewija, bo jest fundamentem dbania o włosy. Jeśli nasza skóra głowy nie jest zadbana, to nie ma szans by włosy rosły zdrowo. Co warto robić, by skóra głowy była zdrowa i zadbana? Przeczytaj poniżej nasze rady.

Kliknij, żeby powiększyć!

Dobór odpowiedniego szamponu

Na drogeryjnych półkach znajdziesz w większości szampony zawierające mocne detergenty czyli m.in. SLeS, AMS, SCS (anionowe substancje myjące). Te detergenty są bardzo silne, wysuszają, mogą też podrażniać. Dlatego warto wybierać łagodne szampony i stosować je częściej niż te z mocnymi detergentami (rypacze).

Oczywiście, wszystko zależy od potrzeb Twojej skóry głowy. Jeśli czujesz, że delikatny szampon nie domywa Twojej skóry głowy to wybierz szampon o średniej mocy, czyli zawierający detergenty łagodniejsze niż anionowe.

Pamiętaj, że szampon jest tylko do mycia skóry głowy, ma on być dostosowany do Ciebie i Twoich potrzeb, nie bierzesz go pod uwagę planując mycia (nie wlicza się do PEH), mimo, że szampon może zawierać np. proteiny (warto tutaj uważać, nie każdemu proteiny w szamponach będą się sprawdzać).

Wybierając szampon kieruj się tym, czy masz jakieś problemy ze skórą głowy, czy masz może jakieś reakcje alergiczne, czy skóra głowy swędzi Cię po konkretnych kosmetykach, czy masz wrażliwą czy może suchą skórę głowy. Raczej unikaj silikonów w szamponach, chociaż i od tego są wyjątki, ale w bardzo odosobnionych przypadkach.

Pamiętaj też, że szamponem myjesz głównie skórę głowy, a spływająca piana oczyści włosy na długości. Jeśli robisz swoim włosom reset, czyli oczyszczasz je mocnym detergentem, to możesz także umyć je na długości, ale nie ma potrzeby szorowania, wystarczy delikatne ugniatanie wytworzonej piany. Zwróć uwagę na zawartość różnych ekstraktów w szamponie, np. nawilżających czy łagodzących. Jeśli jednak masz problemy z suchą skórą głowy to nie warto przesadzać z szamponami zawierającymi całą gamę ekstraktów roślinnych bo czasami mogą one jeszcze bardziej wysuszać.

Polecane przez nas szampony delikatne to:

  • Ecolab Laboratorie Macadamia SPA (plus inne szampony z ECOlab/Eolab)
  • Biolaven szampon wzmacniająco-wygładzający
  • Petal fresh winogronowy
  • Anwen Brzoskiwinia i Kolendra
  • Hairy Tale Cosmetics Squeaky Clean
  • Babuszka Agafia mydło miodowe

Szampony o średniej mocy, które lubimy to: 

  • Sattva szampon Shikakai (teoretycznie łagodny, dla nas w odczuciu deczko mocniejszy)

Z rypaczy nie mamy jakiś ulubieńców, patrzymy głównie, żeby w składzie nie było silikonów ani jakiś drażniących konserwantów:

  • szampony Alterra, Isana
  • Cameleo

Regularne peelingi

Pewnie już nieraz o tym słyszałaś, ale regularne peelingi skóry głowy są niezwykle ważne! Peeling pozwala pozbyć się martwego naskórka i ewentualnych pozostałych zanieczyczeń. Dzięki temu skóra jest lepiej dotleniona, mieszki włosowe odblokowane, skóra lepiej reaguje na substancje zawarte w szamponach czy wcierkach.

Peeling skóry głowy powinnaś, podobnie jak z szamponem, dobrać do potrzeb swojej skóry głowy. Możesz zdecydować się na peeling mechaniczny, czyli zawierający drobinki (cukier, kawa). Jest on mocny, ale po jego zrobieniu natychmiast poczujesz oczyszczenie skóry głowy. Jeżeli jednak masz problemy ze skórą głowy, jakieś podrażnienia, nadwrażliwość albo co gorsza rany, to raczej nie decyduj się na peeling mechaniczny bo możesz tylko pogorszyć sprawę i zaognić zły stan skóry. W takiej sytuacji możesz wybrać peeling enzymatyczny, który działa łagodniej, delikatnie oczyszcza złuszczając martwy naskórek dzięki enzymom. Jego działanie nie jest odczuwalne natychmiastowo.

Z peelingów możemy polecić:

  • Biovax Peeling trychologiczny (mechaniczny)
  • Bandi peeling enzymatyczny
  • Cerkogel (30, 40 – nie tylko nawilża, ale i złuszcza)
  • DIY – fusy z kawy dodane do szamponu mocnego (mechaniczny)
  • Anwen Mint it up i kawowy (mechaniczny (delikatny) + enzymatyczny)

Nawilżanie i natłuszczanie

Skóra potrzebuje nie tylko oczyszczania, ale i nawilżania. A z nawilżaniem jest tak jak i ze stosowaniem humektantów – należy je domknąć. Oczywiście w przypadku skóry głowy nie działa to tak, że po każdym myciu masz nakładać olej na skórę głowy! Ale spróbuj nałożyć olej przed myciem na skórę głowy (30-60 minut przed).

Nie każda skóra głowy lubi olejowanie, jeśli Twoja nie bardzo – spróbuj wymieszać żel aloesowy z małą ilością oleju i taką mieszankę położyć na jakiś czas przed myciem. Zadaniem oleju jest zmiękczanie skóry i nadawanie jej elastyczności, co jest bardzo ważne w zapobieganiu przesuszaniu i nadmiernemu rogowaceniu się naskórka. Skórę głowy świetnie nawilży żel z siemienia lnianego, żel aloesowy lub specjalne preparaty z mocznikiem lub pantenolem, np. Cergogel. 

Wcierki 

We wpisie o pobudzaniu porostu oraz przeciwdziałaniu nadmiernemu wypadaniu włosów pisałyśmy o wcierkach. Jest to także ważny, acz nie niezbędny element pielęgnacji skóry głowy.

Wcierki mogą być na bazie alkoholu, wody lub oleju. Ich zadania są różne, np. nawilżanie, wzmacnianie cebulek włosowych, odżywianie skóry głowy czy pobudzanie włosów do wzrostu. Pamiętaj, że wcierki na bazie alkoholu mogą wysuszać, dlatego szczególnie osoby z wrażliwą skórą głowy powinny zadbać o jednoczesne regularne jej nawilżanie. Niezależnie od tego jaką wcierkę wybierzesz stosuj ją regularnie i zgodnie ze wskazaniami. Więcej o wcierkach, które polecamy poczytasz w wyżej podlinkowanych wpisach o zapuszczaniu i wypadaniu włosów.

Masaż skóry głowy

Z tematem wcierek nierozerwalnie związana jest kwestia masażu skóry głowy. Same wcierki bez masażu prawdopodobnie niewiele by zdziałały. Chodzi o poprawianie ukrwienia i dotlenianie mieszków włosowych, co pozwala wcierkom na dotarcie wgłąb cebulki i pobudzenie jej działania.

Masując skórę głowy odbijamy też włosy od nasady oraz lepiej rozprowadzamy produkt po skórze głowy. Można wykorzystać do tego swoje dłonie lub specjalne grabki do wcierania, których użycie jest dodatkowo bardzo relaksujące.

Przetrzymywanie

Ta zasada dotyczy dwóch kwestii.

Pierwsza to nieprzetrzymywanie brudnych włosów, a dokładniej brudnej skóry głowy. Wiemy, że różne sytuacje się zdarzają, czasami się nie chce, czasami się nie da. Ale przetrzymywanie brudnej skóry głowy, jeszcze takiej, na której są różne wcierki itd. powoduje zaczopowanie mieszków włosowych, skóra głowy nie oddycha, jest pełna łoju i zanieczyszczeń, dlatego pamiętaj o regularnym jej oczyszczaniu.

Częstotliwość jest także dosyć indywidualną kwestią. Jedni będą myć głowę co drugi dzień, a inni raz w tygodniu – wszystko zależy od Ciebie. Jeśli masz problem z przetłuszczaniem włosów zwróć uwagę na fakt, że tak naprawdę zbyt częste mycie i to silnym detergentem może prowadzić do błędnego koła: przetłuszczają Ci się włosy więc myjesz je mocnym szamponem, skóra głowy jest silnie oczyszczona, więc zaczyna produkować więcej sebum, a co za tym idzie bardziej się przetłuszcza. Nie jest tak zawsze, ale zaobserwuj, czy może nie jest tak w Twoim przypadku.

Druga kwestia związana z przetrzymywaniem dotyczy nakładania masek i wcierek, szczególnie tych na oleju, na skórę głowy. Zawsze podkreślamy, że my jesteśmy zwolenniczkami delikatnego traktowania skóry głowy, czyli np. zawsze polecamy nie zostawiać oleju na skórze głowy na noc, a jedynie do godziny przed myciem. Jednocześnie podkreślamy też, że to nasz zdanie, a tak naprawdę ile włosów tyle historii i preferencji, więc niekoniecznie musi być tak i u Ciebie 🙂

Oleje są ciężkie, zatykają mieszki włosowe. Podobnie maski, z tym, że maski dodatkowo oprócz składników aktywnych zawierają też np. różne emulgatory (mogą zatykać mieszki włosowe) lub konserwanty (mogą podrażniać). Dlatego jeśli już nakładać coś cięższego na skórę głowy to jak najbardziej, ale z rozsądkiem, nie na zbyt długo. Przesada w żadną stronę nie jest dobra.

Nie warto też przetrzymywać mokrych włosów zbyt długo pod czepkiem, w szczególności foliowym czy poliestrowym, nie przepuszczającym powietrza. Wówczas skóra głowy zamiast oddychać to się dusi, co osłabia mieszki włosowe i może prowadzić na dłuższą metę nawet do wypadania.

Nagłe zmiany temperatur

Skóra głowy reaguje na zmiany temperatur. Wystawianie jej na nagłe zmiany (zwłaszcza jeśli stosujemy jakąś wcierkę) może ją osłabić. Dlatego pamiętaj chociażby o noszeniu czapki zimą czy danie sobie chwili na ochłonięcie po treningu zanim wyjdziesz na zewnątrz.

Wasze polecenia

Zapytałyśmy naszych obserwatorów na Instagramie co polecają do dbania o skórę głowy, głównie chodziło o wcierki i peelingi. Oto lista polecanych przez Was produktów, będziemy ją aktualizować:

PEELINGI

  • ANWEN Mint it up
  • Trichopeeling Bandi
  • Peeling Fanola
  • TFSG mineral treatment (super dla osób z problematyczną skórą)
  • Anwen Wake it up
  • Cerkogel (30, 40)
  • DIY fusy z kawy
  • DIY pestki jako dodatek do szamponu
  • Mawawo Peeling enzymatyczny

WCIERKI

  • Nowa Kosmetyka (mniej problemów, więcej włosów)
  • Banfi
  • wcierki od Sattva
  • DIY kozieradka
  • Joanna Konopie
  • DIY żel lniany
  • olej neem
  • hydrolat cynamonowy
  • Medicomed aktywator wzrostu
  • Jantar Bursztyn (stara wersja we szkle)
  • Barwa Koktajl ziołowy
  • olej z czarnuszki
  • brahmi
  • As I Am Dry&Itchy
  • Maść Herbamedicus

Similar Posts

2 Comments

  1. Pytanie nie na temat ale chciałabym wiedzieć jak Karolina ma obcięte włosy. Są wycieniowane czy ścięte na prosto? Mam włosy wurly, wybieram się niedługo do fryzjera i nie wiem jak mam je ściąć.
    Pozdrawiam

    1. Sama podcinam sobie włosy, jakoś pewniej się czuję robiąc to sama. Nigdy nie zależało mi na konkretnej fryzurze tylko na zapuszczeniu długich włosów. Pasma z przodu głowy, które kiedyś były grzywką, są krótsze od reszty, dlatego mogą wyglądać jak pocieniowane, one też lepiej się kręcą więc cieniowanie na pewno podbije skręt 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.