Często jedną z pierwszych zasad pielęgnacji kręconych włosów, o jakiej usłyszysz będzie: nie czesz włosów na sucho. Ale czy na pewno jest to zabronione? Jak w takim razie w ogóle czesać włosy kręcone i falowane? Czy w ogóle trzeba je czesać? W tym wpisie odpowiemy na kilka najpopularniejszych pytań dotyczących czesania kręconych i falowanych włosów. Przedstawimy też nasze akcesoria do czesania włosów i przedstawimy jak nam się sprawdzają i do czego najlepiej.

Czesać kręcone i falowane włosy czy nie?

Może wydawać Ci się to dziwne, że “ale jak to nie czesać włosów?”, jednak w przypadku kręconych lub falowanych włosów niektórym osobom wystarcza jedynie czesanie włosów palcami na mokro. Tak jest i w naszym przypadku. Dosyć rzadko rozczesujemy bardzo dokładnie włosy szczotką czy grzebieniem, w szczególności na sucho.

Jedną z pierwszych zasad jakie usłyszysz, będzie “nie czesz włosów na sucho”. Owszem, jeśli chcesz podkreślać swój skręt nie powinnaś na co dzień czesać włosów na sucho. Inaczej jednak sprawa ma się przed myciem. Wówczas możesz spokojnie rozczesać włosy na sucho. Pozwoli Ci to przykładowo na dokładniejsze pokrycie ich olejem w trakcie olejowania lub maskami w trakcie mycia.

Włosy kręcone (o skręcie 3A+) są często wysokoporowate więc najbezpieczniej jest czesać je na mokro na odżwyce. Odżywki lub maski zmiękczają włosy, zabezpieczają je na czas czesania, dlatego też rozczesywanie jest łatwiejsze. Trzeba jednak pamiętać o tym, że włosy na mokro są bardziej podatne na uszkodzenia, więc nie należy ich traktować zbyt mocno.

Jakich szczotek unikać do czesania włosów kręconych i falowanych?

Niekoniecznie sprawdzi się słynny Tangle Teezer, ze względu na to, że może on naruszać łuskę włosa na długości, a nawet prowadzić do urywania się włosów, łamania na długości. Podatne na tego typu zniszczenia będą w szczególności włosy wysokoporowate, suche, rozjaśniane i o mocniejszym skręcie. W przypadku włosów nieskoporowatych, zdrowych, rozczesywanie Tanglem nie powinno być problemem jednak warto obserwować, co dzieje się na Twoich włosach. Wszystko jest dla ludzi! Co sprawdzi się jednej osobie, może okazać się absolutną klapą u drugiej. Karolina do tej pory korzysta z Tangle Teezer ale nie do rozczesywania całych włosów, ale jedynie do podbijania objętości przy nasadzie. Nie dotykając, lub delikatnie dotykając skóry głowy wkłada szczotkę między włosy tuż przy nasadzie i delikatnie unosi włosy.

Na pewno przy wyborze szczotki należy zwrócić uwagę na materiał z jakiego zrobione są igły, jak są zakończone, jak gęsto są ułożone – to wszystko dostosowujemy do swojego typu włosów. Dobra szczotka nie powinna bardzo szarpać Twoich włosów, a tym bardziej jeszcze bardziej ich splątywać. Powinna po nich sunąć, nawet jeżeli mają mocny skręt i rozczesujesz na sucho (to nie taka prosta sprawa, ale do zrobienia :D)

Tak jak już wspominałyśmy – nie czeszemy włosów jakoś bardzo często. To się zmieniło odkąd zaczęłyśmy bardziej testować różne typy szczotek. Przedstawimy kilka typów akcesoriów do czesania, nasze opinie i do czego mogą się naszym zdaniem najlepiej sprawdzić.

Grzebień z szeroko rozstawionymi zębami

Grzebień z ezebra.pl, 4 zł

Grzebień sprawdzi się zarówno włosom kręconym jak i falowanym. Fale mogą wykorzystać go także do czesania na sucho, w szczególności jeśli są to fale o niższym typie skrętu. Z kolei kręconym włosom świetnie sprawdzi się do rozczesywania włosów na mokro, na odżywce, także do wczesywania masek. Można też wykorzystać taki grzebień poniekąd jako afropick – delikatnie włóż go pod pasmo włosów tuż przy nasadzie i lekko unieś. Powtórz to na całej głowie. To doda objętości już suchym włosom.

My od bardzo dawna stosujemy grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, zazwyczaj do czesania na mokro. Nie używamy go jednak co mycie, a raz na jakiś czas. Rozdziela włosy na grubsze pasma, pozwala świetnie wczesać odżwyki, pokryć dokładnie włosy.

Szczotka Flexi Brush od Loczek.pl

Flexi Brush w różowej wersji z Loczek.pl, 30 zł

Flexi Brush od Loczek.pl jest wielofunkcyjną szczotką. Sprawdza się i do rozczesywania włosów na sucho, na mokro, do wczesywania masek, a także to stylizacji. Dokładnie pokrywa pasma kosmetykami. Flexi Brush powinna sprawdzić się zarówno falom jak i lokom.

Może nieco ciągnąć włosy o mocniejszym skręcie przy czesaniu na sucho (tak jak to ma miejsce w moim przypadku), za to zarówno przy czesaniu na mokro jak i stylizacji sprawdza się bardzo fajnie. Podkreśla definicję, sprawia, że skręt jest bardziej równomierny. Na włosach wurly Karoliny Flexi Brush także sprawdzała się nienajgorzej, aczkolwiek ze względu na ostatnie nasilone wypadanie, Karolina zrezygnowała z czesania szczotkami, gdyż nie chce dodatkowo nadwyrężać włosów. Przy stylizacji nadawała równomierności skrętowi.

Szczotka z włosia dzika od Nested Brush

Szczotka Nested Brush, 49 zł

Szczotka Nested z naturalnego włosia dzika jest świetna do rozczesywania włosów na sucho. Robi to bardzo delikatnie, a jednocześnie skutecznie. Nawet jak na moje suche wysokoporowate loki! Szczotka rozprowadza naturalne sebum po długości włosów, co także ma korzystne działanie.

Szczotka sprawdzi się tylko do czesania na sucho. Skorzystają z niej szczególnie włosy o mocniejszym skręcie, potrzeba jednak trochę cierpliwości, żeby bardzo dokładnie rozczesać włosy, gdyż szczotka sunie po ich powierzchni, a raczej “nie wchodzi” między włosy. Na włosach Karoliny także dobrze się sprawdzała. Delikatnie rozczesuje włosy. Dobrze sprawdza nam się jeśli chcemy przykładowo lekko rozczesać włosy przed olejowaniem.

Szczotka Denman z 9 rzędami

Odpowiednik 9-rzędowego Denmana z Ali, <10 zł

Nasz Denman (a właściwie Denmanopodobna szczotka z Aliexpress) jest szczotką idealną do stylizacji. Tworzy wspaniałe ruloniki, definicja jest ogromna! Z naszych obserwacji lokom sprawdza się lepiej do właśnie wydobywania definicji, z kolei falom i wurly do uzyskania bardziej równomiernego skrętu.

Średnio sprawdzi się raczej osobom o cienkich włosach, może spowodować przyklap i optyczne wrażenie bardzo rzadkich włosów. Za to delikatniejszym falom może sprawdzić się do przeczesywania włosów także na sucho.

Chcemy w przyszłości przetestować jeszcze inne szczotki, gdyż jest ich teraz sporo na rynku. Macie swoje ulubione szczotki?

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.